wtorek, 29 marca 2011

Chaszczowisko

Dziś nasze chaszczowisko zostało wzbogacone o kilka badyli. W sobotę dostałam kilka malin do zasadzenia i dwa kwiatki wiosenne. Pierwotna dżungla zryta przez dziki wcale nie nabrała przez to znamion ucywilizowania, bo badyle wtykałam jak leci. Czy coś z nich wyrośnie - zobaczymy latem. :) Jeśli tak, to jesienią może zjemy pierwsze własne plony. A dwa kwiatki wiosenne zasadziłam pod samosiejnym jesionem. Mam nadzieję, że drzewko przetrwa budowlane perturbacje i wyrośnie nam pięknie.

1 komentarz: