czwartek, 31 października 2013

'Humor z zeszytów szkolnych'

Żeby nie było, że tylko Po nas rozbawia do łez, to tutaj zacytuję twórczość Mi. Pierwsze bez korekty, drugie, o dziwo, praktycznie nie miało błędów (z wyjątkiem 'rużowy').
1.
"Po pierwszym przeczytaniu wiersza >>Paczka<< wprawił mnie w dobry nastruj. Terz mnie rozrzewił. Ten wiersz jest trochę niezrozumiały, szczegulnie dla dzieci od 3 do 4 lat." 2. Opis obrazu:

"Obraz przedstawia dziewczynkę. Namalował go Józef Pankiewicz.
Dziewczynka ma długą, czerwoną sukienkę z kokardą na prawym rękawku. Ma długie jasne włosy. Jest lekko uśmiechnięta. Jej usta są różowe. Ma piwne oczy i lekko zarumienione policzki. W prawej ręce trzyma chusteczkę. Jej głowa jest okrągła.
Twarz dziewczynki jest blada jak ściana, a włosy długie jak ogon kota. Dziewczynka ma jasną cerę.
Obraz wygląda na smutny, ale i tak mi się podoba. Myślę, że najfajniejsze są kwiaty na ścianie."
[Na tym zakończył pierwszą wersję. Po naszej sugestii, żeby temat kwiatów na ścianie nieco rozwinął, dodał zaskakującą puentę:]
"Ciekawe, dlaczego wiszą na ścianie?"

Żeby nie było, to Mimon potrafi pisać bardzo ładnie, i czasem sama jestem zdziwiona jak trudne słowa dobiera i jakie rzeczy opisuje. Jak się skupi, to potrafi pisać bez błędów. Oczywiście, musi mu się chcieć. ;)

PS. Umieszczone za zgodą autora.

1 komentarz:

  1. Rozczuliła mnie ta twórczość, a najbardziej 'włosy długie jak ogon kota'! Pozdrowienia dla Miłka :)

    OdpowiedzUsuń