piątek, 6 stycznia 2017

Kapcie

Ja tylko tak szybciutko, bo mi w końcu ucieknie. To tak z życia rodzinnego...
Dzieciaki bawiły się ganiając za sobą i przekrzykując się coś w rodzaju:
- Strzeliłem cię magicznym długopisem. Wybuchłaś.
- Nie, to ja strzeliłam z magicznej bransoletki. Powinieneś leżeć.
- Ale ja mam pistolet na specjalne promienie.
- Ale NIE MASZ KAPCI MOCY TO NIE MASZ MOCY KAPCI! - jakże logiczne - nieprawdaż?

2 komentarze:

  1. Niech zabierze je ze sobą do mnie, te kapcie mocy. Ciekawam! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. No nie ma KAPCI MOCY. To nie weźmie. Ale może gdzieś znajdziemy, to mu kupię ;)
    Wniosek o urlop złożony. Zadzwoń do Instytutu Sikorskiego. Stronka: http://www.pism.co.uk

    OdpowiedzUsuń