niedziela, 15 stycznia 2017

Tfu...

...politycznie znowu będzie.
Dzisiaj kolejny finał WOŚP. Co roku bierzemy udział. Finałami się nie emocjonujemy, ale uważamy, że akcja jest ważna społecznie. Więc z przyjemnością i poczuciem dobrze wydanych pieniędzy 'opodatkowujemy' się na ten cel. I nie zdziwiłabym się, że gdyby nawet na 'obsługę' poszło 50% zebranych pieniędzy, to i tak byłby to mniejszy odsetek niż 'zeżarty' przez system państwowy.

Mi urodził się w trakcie długiego weekendu. We Wrocławiu z tej okazji zamknęły się (pod pozorem dezynfekcji) dwa szpitale. Ten, w którym leżeliśmy był więc oblężony i na oddziale noworodków pod inkubatorami leżało pewnie blisko dziesięć dzieciaczków. Tych inkubatorów ze znaczkami WOŚP zabrakło i gdzieś z lamusa wyciągnięto szpitalne. Zgroza. Jakieś czarne, ebonitowe, sparciałe.
Inkubatory oczywiście to nie wszystko. Dzieci miały monitory różnych funkcji. Wszystko dostosowane do tak małych pacjentów. Miłek ważył wtedy 1750 g, a przecież nie był najmniejszym dzieckiem, które ratują nasze szpitale. Komfort dzieci i personelu w takim przypadku jest ogromnie ważny.
Sprzęt medyczny wtedy to nie było wszystko. Mało zresztą pamiętam z takich 'technicznych' szczegółów z tamtego okresu, więc trudno mi opisać co jeszcze. Na pewno braliśmy wtedy udział w badaniu przesiewowym słuchu finansowanym przez WOŚP. U wcześniaków zagrożenie uszkodzeniami różnych organów jest spore. Nam się udało wyjść na prostą i mamy zdrowego, dzielnego dzieciaka. No, już młodzież. Na ile w tym zasługa WOŚP? Choćby minimalna jesteśmy im ogromnie wdzięczni i wspierać będziemy.

Politycznie jednak miało być. Telewizji nie mam to i nie oglądam, ale właśnie przeczytałam, że na TVP.info informacji o akcji, która porusza cały kraj zabrakło. Podobnie GazetaPolska.pl, Niezależna.pl, portal telewizji Trwam. Portal Polskiego Radia pisze aktualną informację o 13 zebranych milionach zł, gdy Rzepa podaje już kwotę 21 mln zł.

Cóż, panowie politycy, nie wszystko się uda pominąć.




3 komentarze:

  1. Jeszcze dodam, że portal TVP.pl milczy nt. WOŚP, zaś Wiadomości poświęciły tematowi 14 sekund. Może i dobrze, bo kto to jeszcze ogląda?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Im bardziej 'umiłowana' partia rządząca się odcina, im bardziej kler drze ryje, że Owsiak to szatan, tym bardziej strzelają sobie w stopy. Zachowują się jak przedszkolaki, które nie lubią Jurka, bo nosi okulary. Nie pójdą więc do niego na urodziny, a jak zaprosi sobie gości, to oni na złość zorganizują swój kinderbal.

      Ja na WOŚP zazwyczaj dawałam trochę kasy, ale czasem zdarzyło mi się zapomnieć. Tymczasem drugi rok z rzędu dopilnowałam, żeby konkretna kwota poszła przelewem. Ot, przekora...

      Usuń
    2. Ciekawych argumentów użyłaś - że zachowują się jak dzieci. Ostatnio w radiowe Trójce było w audycji o tym, jak to opozycja się zachowuje dziecinnie. I 'poważne' wypowiedzi psychologów o zabieraniu zabawek.

      Usuń