poniedziałek, 23 września 2013

Niech się mury...

...pną do góry...

Dzisiaj przywieziono silikaty na ściany i parę innych rzeczy. Jak widzę, to budowlańcy odsłonili nieco styropian na fundamentach. Może, żeby wyschnął? Ale tak wieje, że się obawiam o folię kubełkową, bo powiewa i może się porozrywać.
Poza tym od ubiegłego tygodnia pada. Czyli można zauważyć jedną prawidłowość: gdy my się zabieramy za budowę, to od razu robi się mokro. :( Nie wiem na ile to murowaniu przeszkadza, ale przynajmniej mam nadzieję, że temperatura będzie powyżej 5 stopni. Choć dzisiaj widziałam, że zapowiadali przymrozki. Na razie nie z tej strony Polski, ale...
A, dla przypomnienia, jeszcze przedwczoraj było lato. Do zimy jeszcze październik i listopad. Oby były suche, ciepłe i słoneczne. Ciekawe, czemu jakoś nie mogę uwierzyć, że tak będzie? :(

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz