piątek, 13 września 2013

Ubezpieczenie 'dom w budowie'

Właśnie szukam ubezpieczenia wymaganego przez bank. Tutaj zrobię sobie takie małe zestawienie.
Ubezpieczenie domu o powierzchni użytkowej 134 m2, pod Wrocławiem. Na gigantyczną kwotę 734 tys. zł, bo bank kazał ubezpieczyć na docelową kwotę wartości nieruchomości. Bez sensu, bo działki wcześniej nie kazał ubezpieczać wcale, a teraz jej wartość też jest tu dodana, nie mówiąc już o porównaniu wartości budowli składającej się z samych murów a takiej z pełnym wyposażeniem.

Concordia - oferta wyliczona on-line - 800 zł.
Liberty Direct - zgłoszenie przez internet, wyliczenie przez telefon - 1100 zł.
Allianz (polecany na forum Muratora) - 253 zł.
Inter Ubezpieczenia - czekam.
Hestia - 717 zł.
Compensa - 629 zł; po negocjacjach 'możemy zejśc do kwoty 504,- za rok Taniej niestety się nie da.....'.

*** Parę minut później ***

Uff, ufff, uff...
Oferta Allianz wygląda ciekawie: 253 zł. Po tych dwóch pierwszych byłam przerażona.

*** Parę minut później ***

Od tego pewnie powinnam zacząć, ale...
Moja wiedza początkowa na temat ubezpieczeń domu w budowie była taka, że:
Euro Bank - ubezpieczenie niejako 'przy' kredycie - 650 zł,
Bank Pocztowy - 560 zł.
I oczywiście byłam przekonana, że na rynku można znaleźć korzystniejsze oferty. Te dwie pierwsze zachwiały tę moją wiarę. Tym bardziej, że przejrzałam wczoraj trochę ofert on-line i okazało się, że mało które oferują to ubezpieczenie.

Na forach wyczytałam również, że zazwyczaj jest ono droższe niż ubezpieczenie gotowego domu. Czemu? Skoro na pierwszy rzut oka wydaje się to bez sensu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz