poniedziałek, 3 lutego 2014

Specjalnie dla Fifki...

...o kominkach, co wiem.
Ale wiem raczej nie za wiele, bo jakiegoś kompendium nie znalazłam. Nie pamiętam, czy korzystałam z jakichś specjalistycznych artykułów. To co wyskrobałam w Kominek, koza czy piec kaflowy... i następnych, to raczej przemyślenia po długotrwałych obserwacjach i próbie dostosowania możliwości i chęci do tego czym będziemy dysponować.
Artykuły w necie są raczej takie powierzchowne. Z portali, które specjalizują się w temacie i trochę szerzej opisują niż sprzedaż, to Kratki.pl. Może jeszcze coś ktoś podrzuci?
Spróbuj podejść do tematu od strony technicznej:
- mam tyle miejsca;
- taki przewód kominowy;
- mam/nie mam doprowadzenia powietrza do kominka (to trzeba uwzględnić, bo jeśli nie masz, to będzie wyciągał z pomieszczenia, co może prowadzić, paradoksalnie, do wychładzania;
- do ogrzania jest taka powierzchnia, w związku z czym potrzebuję kominka o wydajności XkW;
- czy planuję w nim palić często (ma być głównym źródłem grzania) czy tylko od czasu do czasu;
- czy mam gdzie składować drewno;
- czy kominek ma ogrzewać więcej niż jedno pomieszczenie (rozprowadzenie ciepła);
- a może mieć płaszcz wodny (skomplikowana instalacja);
jak coś jeszcze wymyślę, to spróbuję dopisać.

Zakładam, że chcesz coś małego, co świeci, ewentualnie trochę dogrzeje w chłodniejsze dni.
Kominki takie z wkładem wymagają sporo miejsca + jeszcze więcej w pomieszczeniu - bo mały pokój szybko się przegrzeje. Jeśli pomieszczenie jest mniejsze niż 15m i nie jest otwarte na inne pomieszczenia to raczej nie wstawiałabym niczego stałego, tylko pomyślała o biokominku, ewentualnie kominku gazowym.
Duże ograniczenie daje komin: nie postawisz nic dalej niż jakieś 2 metry od niego, musi mieć też odpowiedni przekrój (jaki - znajdziesz w necie).
Jeśli masz już określoną strefę przy kominie, strefę grzania i parametry komina, to można spróbować dopasować typy urządzeń.
Lecę po tatę na dworzec. Dopisz jakieś szczegóły/odpowiedzi na pytania, to spróbujemy coś pomyśleć dalej.

6 komentarzy:

  1. :) Dzięki za odzew. Jestem wzruszona. :)

    Sprawa wygląda następująco.

    Domek parterowy, około 55 metrów kw., jest w fazie projektu. Gazu nie ma. Ogrzewanie konwektorami elektrycznymi na ścianach plus kominek.
    Z tym, że domek ma być używany jako wakacyjno/świąteczny, z ewentualną możliwością zamieszkania całorocznego w razie potrzeby. Dlatego założenie jest, że będzie w okresie przejściowym dogrzewany elektrycznie do tych powiedzmy 16 czy ile tam trzeba stopni, a w zimie w okresie zamieszkania w nim będzie grzany kominkiem.

    Piec/kominek będzie narożny i będzie stał w miejscu zbieignięcia się trzech pomieszczeń: salonu, kuchni i korytarza. Komin będzie z boku kominka. Najchętniej przesłałabym ci mailem rysunek, ale nie wiedzę tu adresu na blogu. :)
    Miejsca jest mało, bo 93 cm na 50 cm. Ale właśne chodzi o to, że jeszcze można przesunąć komin, jelsi się teraz ustali, jaki ten piec dokładnie ma być. A ja w temacie zieloniuteńka. A architekt czeka na wytyczne. :)
    Z tego co już się zorientowąłam to:
    - zwykły kominek odpada, bo to nie jest urzadzenie do grzania, tylko do podziwiania go,
    - bez płaszcza wodnego,
    - nie gazowy,
    - chyba też nie ten eko-kominek, aczkolwiek jesze nie wiem co to jest, bo nie doczytałam,
    - kozy metalowe stojące mi się nie podobaja, wiem, że tanie i łatwe w montażu, ale powiedzmy, że to byłby taki estetyczny kompromis duży z mojej strony, wolę go uniknąć.

    Z tego co rozumiem to potrzebny mi jest piec akumulacyjny czy też piec kaflowy (o ile to nie jest to samo). Idealnie dla mnie byłoby, gdyby powstał tam piec zbudowany na wymiar, taki wygladajacy jak najzwyklejszy kaflowy, wysoki do samego sufitu, z tym, żeby okienko miał duże, wiadomo. No, ale nie wiem, czy takie rzeczy na zamówienie się da zrobić w cenie, która nie przekroczy wartości reszty domu. Spodziewam się, że nie. Tak więc są piece kaflowe wolnostojące, i z nich podobają mi się najbardziej te, które pokazałaś na znjęciu w poście o kominkach. Ten o przekroju prostokątnym. Śliczny.
    Tylko pytanie: ile on kosztuje, bo też nie znalazłam. Czy on może mieć dolot i wylot z boku? Czy można go rozbudowac do góry ?
    Im dalej w las, tym więcej pytań mam. A tymczasem trzeba podjąć decyzję jaki komin zaprojektować i o ile go przesunąć w te czy we wte. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. PS. Udało mi się wysłać Ci rzut parteru w wiadmości przez fb. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rzut dostałam. I pierwsze pytanie jakie mi się nasuwa, to czy domek ma stać w Polsce czy w Jukeju? Bo tamtejszych realiów nie znam wcale. W Polsce można zatrudnić zduna, który piec postawi. W necie znajdowałam takie ogłoszenia, ale pewnie najlepiej byłoby pytać lokalnie.
    Piec, który tak się nam podobał, kosztuje ponad 26 tys. zł. Wg mnie bardzo dużo. Piece akumulacyjne (w postach na temat dawałam zdjęcia) kosztują ok. 10 tys. zł.
    Kozy w takim domku raczej bym nie instalowała, szczególnie tak bardzo 'na środku' z kilku powodów:
    - grzeje tylko, gdy się w niej pali, więc stosunkowo często trzeba dokładać;
    - jest bardzo gorąca - na środku ma się źródło potencjalnego wypadku.

    O proszę, szukała, szukała, i się doszukała: Na stronce Salonu Sobkowiak znalazłam jakieś artykuły. Może i Tobie się przydadzą?

    Obejrzyj ofertę pieców kominkowych i termopiecyków.

    Co do domku, skoro jest w fazie planowania:
    - dopilnuj, żeby zrobili Ci rurę doprowadzającą powietrze do kominka z zewnątrz.
    - zastanów się nad rozprowadzeniem ciepła do wszystkich pomieszczeń. W domku parterowym łatwo można to zrobić w stropie, ale trzeba zrobić zabezpieczenia przed pożarem.
    -to czy wloty/wyloty powietrza i spalin są z boku/tyłu/góry - zależy od konkretnego modelu. Jest bardzo różnie.
    A po szczegóły odsyłam Cię do tej stronki, co wyżej. Właśnie się zaczytuję. ;) Na razie tym i tym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Zaraz lecę czytać.

      Zduna znalazłam lokalnie, ale nie dzwonilam do niego, w przeświadczeniu, że to ponad moje możliwości finansowe. Jutro zadzwonię, a co mi tam. :)
      Aha. A ten piec, który się wam podobał, znalzłam w międzyczasie na niemieckim ebay za16 tys zł. Ale to tak za dużo.

      Usuń
  4. Melduję, że zrobiłam ekspresowy internetowy doktorat z ogrzewqania i wentylacji i wybrałam piec akumulacyjny taki: http://nordpeis.pl/Produkty/Piece-akumulacyjne/Salzburg-M
    Ma wszystko, czego potrzebuję, jest modułowy, może mieć wylot z dowolnej strony, można go rozbudować w górę, plus ma wygląd, plus cena do przełknięcia. Wydałam dyspozycje dla komina pod ten piec i odetchnęłam z ulgą.
    Jeszcze raz dziękuję za porady!

    OdpowiedzUsuń
  5. Fifka, to jeden z tych pieców, o których pisałam wcześniej. Jeden z tych fajnych. ;)

    OdpowiedzUsuń