poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Sister of mercy

Pisałam, że Po ma wiatrówkę?
No to wieczorem zaczęło się obsychanie tych pęcherzyków czy coś innego, co powoduje ogromny świąd. Żadnego spania nie ma. Pisania w zasadzie też. Choć staram się. Chyba sobie kawę walnę.

5 komentarzy:

  1. No to wszystkiego najlepszego z okazji urodzin, Siostro Miłosierdzia :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Sto lat, sto lat! Pisałamna fejsie, ale tam chyba nie bywasz. Jejku, jak ja ci zazdroszczę, że sobie grzebiesz w ziemii a obok się domek buduje. A wiatówka mam nadzieję łagodnie przejdzie i rekonwalescencję spędzicie wogródku. fi

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję. :)
    Na fejsie dzisiaj byłam, bo zapisałam się do tej grupy, o której mi pisałaś, i dzisiaj dostałam potwierdzenie i wystawiłam ogłoszenie. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Liczę jeszcze, że ponieważ ruszyły dwie budowy obok, to deweloperzy znowu będą reklamować naszą miejscowość i może ktoś sobie o niej przypomni. Swego czasu był ruch ogromny, ale od jakiegoś czasu popularność miejscowości spadła.

    OdpowiedzUsuń
  4. Aha, i glebogryzarka zamówiona na czwartek.

    OdpowiedzUsuń
  5. To była pierwsza z brzegu grupa, jaką znalazłam. Ich może być więcej. fi

    OdpowiedzUsuń